| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat |
| Czy powinno się zawieszać tego typu strony? |
| tak |
|
75% |
[ 6 ] |
| nie |
|
12% |
[ 1 ] |
| nie mam zdania |
|
12% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich G³osów : 8 |
|
| Autor |
Wiadomo¶æ |
| aneta.krejczy
| | Do³±czy³: 14 Pa¼ 2014 | | Posty: 141 | | Sk±d: Wrocław |
|
Wys³any: 14 Pa¼ 2014, 15:43 Temat postu: Blokada islandzkiej domeny używanej przez islamistów |
|
|
Wiadomość z 13.10.2014
Jak donosi „Morgunblaðið”, firma ISNIC zawiesiła islandzką domenę wykorzystaną przez islamistów z organizacji Państwo Islamskie. Decyzję podjęto w oparciu o regulamin, który wymaga, aby użycie domeny było zgodne z lokalnym prawem. Nazwa, o której mowa, to Khilafah.is, a słowo ‘khilafah’ odnosi się do kalifatu, który według organizacji został utworzony na terenach Syrii i Iraku, będących pod jej kontrolą.
Już wcześniej islandzka firma IT Advania zaprzestała utrzymywania strony, która była prowadzona przez osoby trzecie. Gdy firma zapoznała się z jej zawartością, odwołując się do naruszenia warunków umowy, zrezygnowała z jej utrzymywania. Wtedy to strona, za pośrednictwem firmy hostingowej działającej w Szwecji, została przeniesiona na Litwę. Stanowiła ona przede wszystkim portal informacyjny Państwa Islamskiego, lecz również zawierała wiadomości skierowane przez tę organizację do rządu USA, które powiązane były z niedawnymi egzekucjami zakładników.
Na stronę zwrócił uwagę islandzki Minister Spraw Wewnętrznych, który wszczął dochodzenie w tej sprawie. Premier, a zarazem Minister Sprawiedliwości – Sigmundur Davið Gunnlugsson – stwierdził, że jest niedopuszczalne, aby taka organizacja używała dla swej działalności islandzkiej domeny. Kwestia usuwania domen wykorzystywanych do promocji terroryzmu jest obecnie dyskutowana. Premier przyznał, iż w ministerstwie rozpatruje się, jak przeprowadzać tego rodzaju operacje.
Źródło: http://www.mbl.is/english/news/2014/10/12/domain_name_used_by_islamists_suspended/.
Aktualizacja z 14.10.2014
Na łamach „Morgunblaðið” znajdujemy ciąg dalszy historii zawieszenia domeny Khilafah.is, powiązanej z terrorystyczną organizacją Państwo Islamskie. Helgi Hrafn Gunnarsson - członek parlamentu z ramienia z islandzkiej Partii Piratów (Pírataflokkurinn) – uważa, że było to niewłaściwe. Decyzja o zablokowaniu strony została podjęta przez ISNIC, firmę odpowiedzialną za zarejestrowanie domeny.
Gunnarsson napisał na Facebooku, że opinia publiczna powinna mieć szansę wyrobić sobie niezależną opinię na temat najokropniejszych idei istniejących w ludzkiej społeczności. Szczególnie jest to ważne w odniesieniu do kwestii tak przerażającej, jak działalność Państwa Islamskiego. Ci, którzy chcieliby zdobyć informacje na temat nazizmu, powinni mieć możliwość przeczytania Mein Kampf. Podobnie ludzie chcący poznać Państwo Islamskie powinni mieć sposobność zapoznania się z ich stroną. Dochodzenia w sprawach tak poważnych nie powinny być ograniczane jedynie do grona urzędników państwowych i dziennikarzy. Każdy powinien mieć okazję wyrobić sobie swoje własne zdanie na ten temat.
Dyrektor ISNIC - Jens Pétur Jensen - przyznał, że jest to smutny moment dla firmy, a decyzja o zawieszeniu domeny nie należała do łatwych. Firma znana była z tego, że nigdy nie dochodziło w jej działalności do takich sytuacji. Niestety rzeczywistość zmieniła się, ich postawa została zniszczona przez ludzi. Decyzję o zawieszeniu podjęto po konsultacji zarządu z prawnikami firmy. Zanim zastosowano ten radykalny środek, próbowano kontaktować się – zarówno mailowo jak i telefonicznie - z mieszkającą w Nowej Zelandii osobą, która zarejestrowała domenę.
Ögmundur Jónasson, członek parlamentu z ramienia Lewicowego Ruchu Zielonych (Vinstrihreyfingin — grænt framboð), wyraził dziś podobne zdanie jak Sigmundur Davið Gunnlugsson, Premier Islandii, a zarazem Minister Sprawiedliwości, który uważa, że wykorzystywanie islandzkiej domeny do promocji terroryzmu jest niedopuszczalne. Jónasson ma nadzieję, że parlament zajmie się tą sprawą.
Źródło: http://www.mbl.is/english/news/2014/10/13/mp_says_suspending_domain_was_wrong/.
„The Reykyavic Grapevine” podaje za telewizją Ríkisútvarpið, że Jensen z ISNIC przyznaje rację Hrafnowi, jednak firma jako podmiot prywatny ma prawo zadecydować, komu oferuje swoje usługi i nie ma zamiaru służyć takim organizacją. Paul Fontaine w swoim artykule na stronie RG przytacza za MBL informacje, iż ISNIC - w związku z zamknięciem strony - zamierza zwrócić środki Państwu Islamskiemu. Organizacja ogłosiła zaś na Tweeterze, że żywi nadzieję, iż ich strona wkrótce znów będzie dostępna.
Źródło: http://grapevine.is/news/2014/10/13/pirate-party-mp-criticises-shutting-down-islamic-state-site/.
Jeszcze kilka dni temu mogliśmy przeczytać w artykule opublikowanym na stronie dziennika „Vísir” opinię Jensa Pétura, dyrektora ISNIC, iż firma mogłaby nie pozwolić na rejestrację domeny jedynie w przypadku błędnego wypełnienia przez klienta formularza. Pétur przyznał, że nie jest zdziwiony zainteresowaniem ze strony Państwa Islamskiego nazwą strony z islandzką końcówką, gdyż w naturalny sposób kojarzy się ona z islamem. Firma tłumaczyła się, że nie jest ich sprawą wnikanie w treści zamieszczane na stronach, które kryją się za zarejestrowanymi przez nich domenami. Pétur przyznał jednak w owym czasie, że firma z ochotą zawiesiłaby domenę na podstawie wyroku sądowego, jeśli taki zostałby wydany. Zarząd dość szybko zmienił zdanie w tej kwestii i dwa dni później – w efekcie konsultacji z prawnikami – zdecydował się na samodzielne zablokowanie domeny.
Nie zmienia to jednak faktu, że sama strona – zlokalizowana w Hamburgu – mimo braku aktualnego powiązania z jakąkolwiek domeną, nadal istnieje. Nie ma się zatem co dziwić, iż członkowie Państwa Islamskiego są tak optymistyczni w kwestii jej ponownego udostępnienia. Tym bardziej, że – jak wczoraj podał MBL – sama strona była już wcześniej przenoszona, goszcząc między innymi na Litwie.
Źródło: http://www.visir.is/isis-uses-icelandic-url----something-that-can't-be-prevented-/article/2014141019828. _________________ Aneta Krejczy
Instytut Północny |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| O.E. Opiekun Forum
 | | Do³±czy³: 03 Lut 2004 | | Posty: 2552 | | Sk±d: Pl. Od Słońca 3/Europa |
|
Wys³any: 22 Lis 2014, 7:52 Temat postu: |
|
|
I to jest przykład na ograniczanie wolności gospodarczej i wolności słowa na Islandii.
Domena internetowa to tylko adres. Nie można komuś odebrać adresu tylko dlatego, że w docelowym miejscu mieści się melina. Można zlikwidować melinę (o ile jest nielegalna), ale nie można odebrać adresu.
Może być tak, że abonent domeny nie ma nic wspólnego z autorami treści strony internetowej. Zabór domeny narusza święte prawo własności. Prawo takie powinien negować jedynie prawomocny wyrok sądu.
Dla jednych ISIS to terroryści a dla innych wyzwoliciele. W końcu do organizacji tej przyłączyło się mnóstwo ludzi (można by rzec, że demokratycznie podjęli taką decyzję), w związku z czym nalezy uznać, że organizacja ta musi oferować swoim członkom coś więcej niż tylko mord i gwałt. Zwykle niskie pobudki nie są w stanie przyciągnąć tłumów zwolenników.
Z drugiej strony ISIS kontroluje już całkiem spory kawałeczek świata, staje się powoli ugruntowanym państwem. Za rok czy dwa zaczną je uznawać inne państwa (tak jak uznawały krwawe afrykańskie dyktatury) i pewnie znajdzie swoje miejsce w ONZ. Wtedy organizacja ISO wymyśli skrót międzynarodowy dla tego państwa (np. IA)i wtedy dostaną też swoja domenę .ia. Będą tam mogli pomstować na cały świat, snuć plany wyrżnięcia niewiernych i wszyscy będą to ignorować. Ale, gdy domena jest z końcówką .is to nagle mamy wielki skandal. Wstyd. _________________ CHCESZ WSPOMÓC FORUM ORAZ ICELAND.PL? WPŁAĆ DATEK!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
|
|