reklama

Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna

ICELAND.PL :: Islandia - strona główna portalu

ZANIM COŚ NAPISZESZ PRZECZYTAJ REGULAMIN  
JEŚLI KTOŚ CIĘ OBRAŻA LUB ŁAMIE REGULAMIN, NIE DAJ SIĘ SPROWOKOWAĆ, NAPISZ DO ADMINA!

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   ZalogujZaloguj 

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Jakie są zarobki (płaca) na Islandii?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Jak wygląda praca na Islandii
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 12 Lis 2013, 12:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

slavek napisał:
pewnie xxxx liże bo ja nie znam takich co tyle zarabiają

skoro to takie proste że wystarczy xxxx lizać,żeby tyle zarabiać to dlaczego nikt tego nie robi....
skoro mąż zaczynając pracę w tej firmie jakoś 3-4lata temu (do tego mając doświadczenie bo wcześniej też pracował na myjni) i zarabiał na początek dajmy 300tyś,gdzie firmę kryzys widocznie nie dopadł+ to dlaczego teraz niby miał by dostawać mniej.I skoro przez kryzysem wszyscy dużo zarabiali to dlaczego niby teraz nikt nie miałby zarabiać tyle samo dużo lub więcej....pisała do mnie osoba na pw. która pisała,że zarabia też dużo powyżej tych 400tyś. Przyznam też, że mąż miał chyba widocznie niesamowite szczęście że trafił na taką firmę i takiego szefa.Co rok robi im wycieczki do innego kraju na 3dni,teraz np.w styczniu lecą do Bostonu...
W takim razie wyślij mi swojego emaila to wyśle Ci zdjęcia laun lub zobaczę czy da radę na pw.
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisli74

Dołączył: 08 Lip 2011
Posty: 582
PostWysłany: 12 Lis 2013, 21:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zazdrościcie pracy czy pieniędzy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SzymZibi

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 38
PostWysłany: 13 Lis 2013, 1:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

garłoc napisał:
jest Polakiem
i to powtarzam ma netto(na czysto do ręki) ciekawe że Ci co zarabiają po 200tyś,czy xxxx nie lizą hehe,i Ci to robią żeby tylko nie zostali zwolnieni nich sobie liże,ja tam wolę żeby lizał heh i miał te 400-600tyś niż nie lizał i miał 200tyś.Ma po prostu szefa w porządku,więc nie bądz pewny,że na pewno to robi...po prostu dobrze pracuje i szef to docenia i go nie oszukuje.Przed kryzysem prawie wszyscy zarabiali powyżej 300tyś i co Ci wszyscy co tyle mieli xxxx lizali.Dodam,że pracuje z Islandczykami którym nie chce się robić w soboty,niedziele,co chwile veikury biorą,mąż przykładowo myje po 13-15 aut dziennie a oni po 8 i narzekają że ciężko,więc za darmo nic nie ma tylko ciężka praca....ma płacone od auta więc to też inaczej,bo mając na początku płacone na godziny miał dużo mniej.

15 aut dziennie ? Co oni spłukują je tylko wodą ? A gdzie woskowanie, mycie szyb, zrobienie plastików nie wspominając o środku auta. Nawet nie licząc przerwy jest fizycznie niemożliwe zrobić 15 aut przez 10 czy 11 godzin.
No chyba że tylko leją wodę, a dostać 600 tyś. za lanie wody to tylko pozazdrościć pracy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 13 Lis 2013, 7:10    Temat postu: nie możliwe -a jednak możliwe... Odpowiedz z cytatem

jakby mył tylko wodą (kerszerem z zewnątrz) to bym nie pisała ,,za darmo nic nie ma tylko ciężka praca żeby tyle zarobić,,Oni nie myją aut w środku dla ,,normalnych,, klientów jakbyś np.Ty sobie chciał umyć,tylko na wynajem dla turystów gdzie auto nie musi być dokładnie umyte w środku i wymycie auta na wynajem gdzie turysta wynajmuje ,oddaje i trzeba umyć dla następnego turysty zajmuje ok.30min,tylko idzie przez maszynę która myje z zewnątrz a mąż musi tylko odkurzyć,kurze wytrzeć itp.Jak wyjdzie pranie siedzeń to wtedy dłużej i myją też auta na sprzedaż to wtedy musi być ładnie wymyte razem z woskowaniem itd.to wtedy dłużej schodzi nie wiem ile ale z 1-2godz. zależy też komu i co dokładnie trzeba zrobić !! bo Islandczykowi nawet i 3godz.Każdy pracuje na tyle ile jest w stanie i w zależności jakie auto ma to robi ich więcej lub mniej w ciągu dnia,jak tylko na wynajem to zrobi więcej niż te 15.To firma wynajmująca auta,klienci tacy jak Ty mogą wymyć sobie tylko auto z zewnątrz (maszynowo na myjni) Zresztą dokładnie to mnie to nie interesuje jak to robi i dlaczego tyle czy tyle,i co dokładnie przy każdym aucie,że tylko tyle to mu zajmuje.Trzeba mieć wprawę żeby móc wymyć tyle aut,bo osoba która przychodzi na początek jest w stanie wymyć tych aut ok.3-5 za cały dzień((zależy też jakie)więc widać ile pracy trzeba włożyć,żeby wymyć dużo więcej i dobrze.Mąż na myjni tej i poprzedniej razem już pracuje ok.6lat,więc ma wprawę,ale nie narzeka że ciężko,choć łatwo też nie ma żeby tyle zarobić, ale gorzej miał jak pracował na budowie a zarabiał dużo mniej,tu tylko sobie chwali pracę,wie jakie są realia i ile inni zarabiają pracując ciężej niż on za np.200-250tyś...Ostatnio mówił mi,że Islandczyk robił auto 3godz,gdzie on by to zrobił w 1godz...Jakby robił po np.4auta na dzień to by na życie nie zarobił mając płacone od auta,są i tacy u niego to mają może góra z ok.200tyś netto,od przybytku pieniędzy głowa nie boli,wybór ma bo w cale nie musie tyle aut robić...do puki ma dobra pracę i możliwość zarobienia tyle to robi,nie wiadomo co życie przyniesie dalej.Ja jestem na zasiłku i chętnie bym poszła do pracy żeby mi ktoś dał 250tyś,bo zapieprzał..am przy rybach za 130-200tyś.nawet faceci wysiadali w tej pracy co niektórzy,a do tego szef oszukiwał jak tylko mógł,nawet desemberuppbod nie płacił,największy chyba oszust w Kefl.ale to już inny temat....
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rysiek75

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 25
Skąd: Grafavogur
PostWysłany: 13 Lis 2013, 20:52    Temat postu: 400tys Odpowiedz z cytatem

też znam typa który zarabia 400-500tys. ale wyrabia jakieś kosmiczne nadgodziny do póżnej nocy, soboty, niedziele itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
redd
Zablokowany z powodu dublowania ogłoszeń
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 48
PostWysłany: 13 Lis 2013, 23:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

400-500 tys można zarobić ja sam zarabiał nie wiele mniej ale przy każdej następnej godzinie czy nadgodzinie nie jest to wcale wiecej a co do tego mycia to nie bardzo to widzę a launa to mogę ci pokazać na 10ml dlamnie może zarabiać nawet ml dziennie to jego pieniądze ale jakoś ta historia nie wydaje się prawdziwa wydaje mi się ze chciałby tyle zarabiać i życzę mu tego z całego serca on myje 15 a Islandczyk 3 to kto by trzymał takiego pracownika zmien post może wymysł coś bardziej realistycznego bardziej wiarygodnego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisli74

Dołączył: 08 Lip 2011
Posty: 582
PostWysłany: 14 Lis 2013, 19:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dajcie spokój kolesiowi, widziałem jak myje te samochody. Cholernie ciężka robota, a on faktycznie myje tyle na dzień. Ja po umyciu mojego mam wrażenie, że zaraz dostanę zawał. Nie tylko mu nie zazdroszczę, ale współczuję. Kręgosłup wysiądzie wcześniej czy później. A za ciężką pracę należą się ciężkie pieniądze. Tylko komu chciałoby się pracować jeszcze w soboty i niedziele? Majkel jeszcze przed kryzysem zarabiał 700k na rękę, więc nie targujmy się, kto ma więcej. Z tego co wiem od mojej księgowej najwięcej zarabiają sprzątaczki (czy sprzątacze), to chyba mycie samochodów też się łapie. Kiedyś chciałem zatrudnić sprzątaczkę, jednorazowo na posprzątanie całego domu, ale ze wszystkim. Proponowałem 30k i nikt nie chciał. Mówili, że za tyle to mogą odkurzyć, a łazienkę i kuchnię to mogę sobie sam umyć. Od tej pory wierzę, że za sprzątanie zarabia się nieźle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
redd
Zablokowany z powodu dublowania ogłoszeń
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 48
PostWysłany: 14 Lis 2013, 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisli74 napisał:
Dajcie spokój kolesiowi, widziałem jak myje te samochody. Cholernie ciężka robota, a on faktycznie myje tyle na dzień. Ja po umyciu mojego mam wrażenie, że zaraz dostanę zawał. Nie tylko mu nie zazdroszczę, ale współczuję. Kręgosłup wysiądzie wcześniej czy później. A za ciężką pracę należą się ciężkie pieniądze. Tylko komu chciałoby się pracować jeszcze w soboty i niedziele? Majkel jeszcze przed kryzysem zarabiał 700k na rękę, więc nie targujmy się, kto ma więcej. Z tego co wiem od mojej księgowej najwięcej zarabiają sprzątaczki (czy sprzątacze), to chyba mycie samochodów też się łapie. Kiedyś chciałem zatrudnić sprzątaczkę, jednorazowo na posprzątanie całego domu, ale ze wszystkim. Proponowałem 30k i nikt nie chciał. Mówili, że za tyle to mogą odkurzyć, a łazienkę i kuchnię to mogę sobie sam umyć. Od tej pory wierzę, że za sprzątanie zarabia się nieźle.
ze co???? Sprzątaczki zarabiają najwiecej człowieku za 30-40tys to sprząta cały miesiąc 2 -3 razy w tygodniu i ile może mieć takich domów 10 to co zarobi 400 -500 tys a dojazd środki zostaje 200-300 tys a to są zarobki z przed 5-7 lat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
turboneta

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 1195
Skąd: Gdańsk
PostWysłany: 14 Lis 2013, 21:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie bardzo kumam o co chodzi oburzającym się na to ile zarabia ktoś tam. Zarabia, to zarabia. Co komu do tego. Po kiego wnikać i jątrzyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 15 Lis 2013, 3:04    Temat postu: i znowu trzeba się tłumaczyć,żebym nie wyszła na kłamcę... Odpowiedz z cytatem

redd-wez się nie czepiaj szczegółów,dajcie spokój,bo już mnie ,,głowa boli,, od tego całego udowadniania.Pytała się osoba czy ktoś tyle zarabia to odpisałam a teraz każdy to nie możliwe,skończyła bym na jednym poście pisząc tak mój mąż zarabia tyle to nie...
Ja podawałam tylko ogólnie,że mąż myje tyle dziennie,,ale są dni że nawet tylko i 10 wymyje,a są takie co i 20,to zależy od auta jakie się trafi,ale się dalej przyczepicie że pisałam,że np.13-15.a że nie pisałam nic o 10
A czytałeś w ogóle poprzedniego posta co pisałam,że mąż np.myje po 13-15 ogólnie w większości,a Islandczycy np.po ok.8(osiem) to było też OGÓLNIE napisane dla porównania,a nie że każdy tyle robi,to piszesz tylko że mąż 13-15 a Islandczyk 3.Pisałam,że osoba która przychodzi na początek to myje te 3-5 aut dziennie i co ma ich szef zwolnic od razu.Gdzie ja pisałam, że KAZDY Islandczyk!!myje tylko po te 3 auta!!! pisałam ,że są tacy co myja po około 4 auta,wiec Ci co myją mało to od razu maja być zwolnieni,a może zwalnia takich po 1-3miesiącach!!!nie pisałam,że nie.
Ogólnie chodziło mi o to że mąż myje duuużo więcej niż oni,a narzekają że ciężko i co chwile veikury.Jedna osoba pisze że nie możliwe zrobić te 15 aut a redd znowu,że jakby robił 3 auta dziennie Islandczyk to by go szef nie trzymał takiego pracownika,po 1 to nie pisałam o 3 tylko 4!! Smile parodia to jaka liczba wymytych aut będzie dobra,żeby było że to jest możliwe,może 8 to nikt się nie przyczepi
Jak ktoś nie wierzy,że może zarabiać po ok.600tyś netto w sezonie to niech mi wyśle swojego emaila to wyśle launy bo już mam dość tych nie do wierzeń...Redd Ty to pierwszy mi wyślij tego emaila na pw,bo piszesz,że tyle to może by chciał mieć (netto)
ps.może już koniec tego tematu a szczególnie czepiania ,bo to moje tłumaczenie to też już parodia ale ja tu się nie tłumaczyć...pozdrawiam Smile
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ghlóir

Dołączył: 17 Wrz 2013
Posty: 11
PostWysłany: 15 Lis 2013, 9:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No niech tylko mąż się dowie że rozsyłasz jego launy Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 15 Lis 2013, 12:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po 1 to jakbym wysłała to chyba oczywiste!!!! że bym zasłoniła,zamazała wszystkie dane,imie,nazwisko.kt,nr,tel.dane firmy,nazwę itd.i tylko zostawiła kwoty itp.Wszystkim nie wyśle ale słabo mi sie robi jak ktoś gada,nie wierze,kłamiesz jakby nie wiem zarabiał z milion netto to może i można by było nie wierzyć to w takim razie ten kto nie wierzy to i mogę wysłać launa.bez danych tych co nie można,a mężowi mówiłam o wszystkim i czytał to i powiedziałam że wyśle launa jak ktoś strasznie chce bo nie wierzy,powiedział daj se spokój,a niech nie wierzą,po co się tłumacze ale jak powiedziałam,że przecież zasłonie dane te co potrzeba to nic nie powiedział,więc o wszystkim wie hehehe ,innego sposobu na udowodnienie nie ma chyba tylko zostawić to i nic nie odpisywać.Jak na razie nikt nie wysyłał emaila,chyba uwierzyli he....dobra może koniec tego tematu!!!!
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
turboneta

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 1195
Skąd: Gdańsk
PostWysłany: 15 Lis 2013, 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@garłoc, a czym Ty się przejmujesz? Niech sobie popiszą Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
redd
Zablokowany z powodu dublowania ogłoszeń
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 48
PostWysłany: 15 Lis 2013, 20:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

turboneta napisał:
@garłoc, a czym Ty się przejmujesz? Niech sobie popiszą Smile
nikt nie mowil ze nie zarabia i z calego serca mu tego zycze niech ma chlopina
ale historia jakos malo prawdopodobna
znam wiele ludzi i nie tylko polakow i z tego co juz wiem i co ty napisalas to moim i tylko moim zdaniem do bujna wyobraznia wystarczy podac nazwe firmy mozna sprawdzc bez problemu i chocby z 4 pierwsze badz ostatbnie cyfry kenitala i to bedzie jakis dowod a nie launy bo takiego launa z pieczatka to ja ci i na 5 ml. moge pokazac koniec tematu
czekam na priv wiadomosc juz wie oco pytalem i odpowiem niebawem czy to co pisala bylo prawda czy nie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anioł Stróż

Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 28
PostWysłany: 16 Lis 2013, 0:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trochę śmieszne się wydaje pytanie "czy ktoś z was tyle zarabia ?".

Przecież głównie zalezy to od godzin a właściwie nadgodzin. Ja biorę średnio 350 tysięcy netto (bez orlofu), jak mi się chce pracować zmianowo albo poprzychodzić w soboty to spokojnie > 400 k netto.

Tylko że jak przeliczę ostateczną kwotę przez godziny to wyjdzie żałosne 8,5 euro netto. A ja lubię przeliczać na euro bo przed Islandią pracowałem w innych krajach gdzie ta waluta istnieje. I dlatego nawet zarobki powyżej 400 tysięcy wcale nie wydają mi się podniecające, patrząc jeszcze na to że życie do lekkich tu nie nalezy.

Zresztą szczerze mówiąc to takie kwoty zarabiałem już 5 lat temu tutaj, więc szczerze mówiąc to cofam się w rozwoju zamiast iść do przodu.

A jak ktoś pisze, że zarabia 250 tysięcy miesięcznie, to powiem szczerze - SZACUN - praktycznie to wegetacja, trzeba strasznie być zakochanym w Islandii, żeby za taką kwotę tutaj siedzieć w obecnych czasach, patrząc na galopujące ceny i koszta utrzymania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
turboneta

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 1195
Skąd: Gdańsk
PostWysłany: 16 Lis 2013, 1:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="redd"]
turboneta napisał:
@garłoc, a czym Ty się przejmujesz?
czekam na priv wiadomosc juz wie oco pytalem i odpowiem niebawem czy to co pisala bylo prawda czy nie

A nie pojmujesz, że są ludzie których nie interesuje udowadnianie czegokolwiek? Mi do szczęścia nie są potrzebne żadne skany czy wycinki wypłat.
Skoro dziewczyna napisała, że jej mąż tyle zarabia, to przyjmuje to za prawdę i tyle.

Zazwyczaj jest tak, że w życiu każdy mierzy swoją miarą Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rysiek75

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 25
Skąd: Grafavogur
PostWysłany: 17 Lis 2013, 0:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anioł Stróż napisał:
A jak ktoś pisze, że zarabia 250 tysięcy miesięcznie, to powiem szczerze - SZACUN - praktycznie to wegetacja, trzeba strasznie być zakochanym w Islandii, żeby za taką kwotę tutaj siedzieć w obecnych czasach, patrząc na galopujące ceny i koszta utrzymania.

też myśle że to troche wegetacja, zwłaszcza jak widzi się jak żyją islandczycy, wygląda na to że zarabiają kilkakrotnie więcej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 17 Lis 2013, 2:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anioł Stróż napisał:

I dlatego nawet zarobki powyżej 400 tysięcy wcale nie wydają mi się podniecające, patrząc jeszcze na to że życie do lekkich tu nie należy.

Zresztą szczerze mówiąc to takie kwoty zarabiałem już 5 lat temu tutaj, więc szczerze mówiąc to cofam się w rozwoju zamiast iść do przodu.

A jak ktoś pisze, że zarabia 250 tysięcy miesięcznie, to powiem szczerze - SZACUN - praktycznie to wegetacja, trzeba strasznie być zakochanym w Islandii, żeby za taką kwotę tutaj siedzieć w obecnych czasach, patrząc na galopujące ceny i koszta utrzymania.


no właśnie ,też tak myślę,już 5lat temu można było tyle zarobić te 300-400tyś. a życie teraz to z 2 razy droższe,gdzie na jedzenie szło nam ok.60tyś tak teraz ok.120tyś .Jakby mi mąż zarabiał z 250tyś to my już chyba dawno znalezlibyśmy się w Polsce albo bym musiała zrezygnować z lepszego mieszkania i lepszego standardu życia i chyba wegetować z miesiąca na miesiąc.Znam 2 rodziny które maja po ok.600tyś netto i żyją z miesiąca na miesiąc a za mieszkanie płacą mniej niż my.CZYM KTOS WIECEJ MA TO I WIECEJ WYDAJE.Jeszcze nie słyszałam,że mając np. dom płacąc ratę ok.150tyś wzwyż za niego,itd,auto na raty itd.mając z 2 dzieci i żeby takiej rodzinie starczyło 400tyś na życie,a takich rodzin jest ,,ochocho,, co płacą po 150tyś wzwyż za samo mieszkanie czy dom.Więc się nie dziwcie że i można zarobić po 400-600tyś netto w tych czasach, gdzie żeby sobie spokojnie żyć to choć 1 os.w rodzinie musi zarabiać,choć te 400tyś netto.żeby było stać kogoś na coś więcej niż tylko wegetowanie..Co miesiąc mi mąż 600-650tyś to nie zarabia bo to,to tylko ma w sezonie...jak pracuje nawet w niedziele.
Dzięki turboneta Smile no może sie trochę przejęłam ale teraz już mam to gdzieś czy ktoś wierzy czy nie,możecie sobie nawet i myśleć że kłamie i mam bujną wyobraznię... Smile
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
garłoc

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 100
Skąd: Innri Njardvik
PostWysłany: 17 Lis 2013, 2:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

redd napisał:

wystarczy podac nazwe firmy mozna sprawdzic bez problemu i chocby z 4 pierwsze badz ostatnie cyfry kenitala i to bedzie jakis dowod a nie launy bo takiego launa z pieczatka to ja ci i na 5 ml. moge pokazac koniec tematu
czekam na priv wiadomosc juz wie oco pytalem i odpowiem niebawem czy to co pisala bylo prawda czy nie

to mi pokaz takiego launa na te 5mln.oj ciężko by było żeby tak jakimś programem zmienić sobie kwoty,brutto,do tego trzeba by było obliczyć ile wtedy netto żeby też zmienić,ile podatku itd, to praktycznie cały laun żeby wyglądało na prawdziwe,no chyba ze ktoś się zna na tym to może i tak.
Nazwę firmy,pierwsze lub ostatnie cyfry kt. jak to ma być dowód to podaj Ty a ja sobie sprawdzę ile Ty zarabiasz,bo tego to ja nikomu nie napiszę.Ja napisałam co mogę wysłać nie wierzącym a jak potrzebujecie wiecej na to udowodnienie jak nazwę firmy i kt.bo niby launa można zmienić to sobie nie wierzcie.A CO WAM Z TEGO czy to prawda czy nie,niech będzie i że kłamię.Więc niebawem czekam,aż napiszesz że nie wysłałam Ci nazwy firmy i kt. i że to znaczy że kłamałam,wszyscy sobie nawet napiszcie. biała flaga język
_________________
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
redd
Zablokowany z powodu dublowania ogłoszeń
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 48
PostWysłany: 18 Lis 2013, 0:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

garłoc napisał:
redd napisał:

wystarczy podac nazwe firmy mozna sprawdzic bez problemu i chocby z 4 pierwsze badz ostatnie cyfry kenitala i to bedzie jakis dowod a nie launy bo takiego launa z pieczatka to ja ci i na 5 ml. moge pokazac koniec tematu
czekam na priv wiadomosc juz wie oco pytalem i odpowiem niebawem czy to co pisala bylo prawda czy nie

to mi pokaz takiego launa na te 5mln.oj ciężko by było żeby tak jakimś programem zmienić sobie kwoty,brutto,do tego trzeba by było obliczyć ile wtedy netto żeby też zmienić,ile podatku itd, to praktycznie cały laun żeby wyglądało na prawdziwe,no chyba ze ktoś się zna na tym to może i tak.
Nazwę firmy,pierwsze lub ostatnie cyfry kt. jak to ma być dowód to podaj Ty a ja sobie sprawdzę ile Ty zarabiasz,bo tego to ja nikomu nie napiszę.Ja napisałam co mogę wysłać nie wierzącym a jak potrzebujecie wiecej na to udowodnienie jak nazwę firmy i kt.bo niby launa można zmienić to sobie nie wierzcie.A CO WAM Z TEGO czy to prawda czy nie,niech będzie i że kłamię.Więc niebawem czekam,aż napiszesz że nie wysłałam Ci nazwy firmy i kt. i że to znaczy że kłamałam,wszyscy sobie nawet napiszcie. biała flaga język
takie wiczenia mozna zrobic na stronie skattur
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Islandia :: Forum ICELAND.PL Strona Główna -> Jak wygląda praca na Islandii Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następny
Strona 28 z 31

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



SIGN PETITION FOR TRAVELLING WITH PETS ON ICELAND!
Kuchnia Azjatycka: chińska, tajska, indyjska, japońska, wietnamska itd.
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Igloo Theme Version 1.0 :: Created By: Andrew Charron