| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat |
| Autor |
Wiadomo¶æ |
| basia223
| | Do³±czy³: 17 Gru 2012 | | Posty: 3 | |
|
Wys³any: 17 Gru 2012, 20:21 Temat postu: |
|
|
- Kupiłeś już coś pod choinkę ?
- Tak, stojak.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| mjkl ILOŚĆ OSTRZEŻEŃ: 1
| | Do³±czy³: 26 Pa¼ 2006 | | Posty: 2605 | |
|
Wys³any: 18 Gru 2012, 11:19 Temat postu: |
|
|
 _________________ "It's nice to be important, but it's more important to be nice", HFV, 1980-2011 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| aldi12
| | Do³±czy³: 18 Gru 2012 | | Posty: 4 | |
|
Wys³any: 18 Gru 2012, 17:10 Temat postu: |
|
|
W łódce na jeziorze pływają Kubuś Puchatek i Prosiaczek.W pewnym momencie
Kubuś walnął Prosiaczka wiosłem.
Oburzony Prosiaczek pyta:
-Dlaczego Kubusiu mnie uderzyłeś!
KubuÅ› odpowiada:
-Bo wy świnie zawsze coś knujecie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| hipi
| | Do³±czy³: 19 Gru 2012 | | Posty: 3 | |
|
Wys³any: 19 Gru 2012, 15:06 Temat postu: |
|
|
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne.
Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| joanna11111
| | Do³±czy³: 22 Gru 2012 | | Posty: 5 | |
|
Wys³any: 22 Gru 2012, 17:41 Temat postu: |
|
|
Mamo, mamo dasz mi ciasteczko ?
Nie ma rÄ…czek, nie ma ciasteczek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Hipetka
| | Do³±czy³: 24 Gru 2012 | | Posty: 4 | |
|
Wys³any: 24 Gru 2012, 10:30 Temat postu: |
|
|
| Chuck Norris wie, gdzie jest Bursztynowa Komnata, Arka Przymierza oraz Święty Graal. W prywatnej kolekcji Rysia z Klanu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Sannur
| | Do³±czy³: 25 Lis 2009 | | Posty: 37 | |
|
Wys³any: 28 Gru 2012, 0:40 Temat postu: :D |
|
|
| Za ten suchar dam ci puchar |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| witek0706 Zbyt częsta publikacja ogłoszeń!
| | Do³±czy³: 06 Maj 2009 | | Posty: 7 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 28 Gru 2012, 1:23 Temat postu: |
|
|
Nad rzeką siedzi krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat i te sprawy. Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Ty, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! CiÄ…gnij macha, bracie i poczuj siÄ™ cool!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. Mówię ci - będzie OK.
Jak uradzili tak zrobił. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te, bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazujÄ™ sobie trochÄ™...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę...
- Popłyń naprzeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam popłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, ku*wa, wypuść powietrze! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Jolka4346
| | Do³±czy³: 17 Gru 2012 | | Posty: 4 | |
|
Wys³any: 29 Gru 2012, 17:14 Temat postu: |
|
|
O, to dla odmiany już takie suche nie jest Chociaż słyszałam, to się uśmiałam, dzięki :-) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Beorn
| | Do³±czy³: 01 Sty 2013 | | Posty: 3 | |
|
Wys³any: 1 Sty 2013, 19:17 Temat postu: |
|
|
Pani pyta Jasia:
- Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
- O sześć liter. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| MaykaC
| | Do³±czy³: 03 Sty 2013 | | Posty: 2 | |
|
Wys³any: 3 Sty 2013, 22:42 Temat postu: |
|
|
Heniek maluje jajka w noc przedślubną na zielono.
Wchodzi kumpel:
- Heniek, zgłupiałżeś? A co twoja przyszła żona w noc poślubną powie?!
- Na to czekam. Jak się zdziwi, to odparuję: a widziałaś kiedy inne?! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Sannur
| | Do³±czy³: 25 Lis 2009 | | Posty: 37 | |
|
Wys³any: 4 Sty 2013, 0:26 Temat postu: s |
|
|
Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza broń i mówi:
- Wstawaj chamie! Zaraz Ci jaja odstrzelÄ™!
Kochanek wstając mówi błagalnie:
- Daj mi Pan jakÄ…Å› szansÄ™.
- No dobra. Możesz je rozkołysać! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Weridiana
| | Do³±czy³: 19 Sty 2013 | | Posty: 4 | |
|
Wys³any: 21 Sty 2013, 11:05 Temat postu: |
|
|
Spotyka siędwóch kolegów, jeden z dwoma wielkimi limami pod oczyma.
- Co ci się stało Franek?
- A wiesz byłem w niedziele w Kościele. A przede mną ta nasza sąsiadka seksowna Zośka w króciutkiej spódniczce. Patrzę i póki klęczała to było ok, ale wsała patrze ja a spódnica jej wlazła miedzy posladki, to jej chciałem pomóc i wyciągnęłem. Jak mi ona nie grzmotnie, stąd te limo.
- Dobra Franek, a skÄ…d te drugie limo?
- Sytuacja sie powtarza. Byłem sobie dziś w Kościele tym razem z Zenkiem i znów ta Zośka przed nami, i znów w spódnicy, i oczywiście weszła jej miedzy pośladki. Jak to zobaczył Zenek to jej prędko wyjął, ale ja wiem, że Zośka tego nie lubi, więc jej z powrotem wcisłem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| paula1234
| | Do³±czy³: 28 Sty 2013 | | Posty: 3 | |
|
Wys³any: 28 Sty 2013, 11:20 Temat postu: |
|
|
JadÄ… dwie blondynki na rowerach.
Po chwili jedna zatrzymuje się i wypuszcza powietrze z kół.
Druga widzÄ…c to pyta siÄ™ jej co robi:
- Wypuszczam powietrze z kół, bo mam siodełko za wysoko.
Druga schodzi z roweru i przekręca kierownicę i siodełko.
- A co ty robisz?
- Zawracam, nie będę jechała z taką idiotką. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| mmmuslki
| | Do³±czy³: 31 Sty 2013 | | Posty: 3 | |
|
Wys³any: 31 Sty 2013, 14:35 Temat postu: |
|
|
Grabarze sobie gadajÄ…:
- Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co
liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
- Taaa... - mówi drugi - martwy sezon... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| marmina UŻYTKOWNIK ZBANOWANY
| | Do³±czy³: 02 Lut 2013 | | Posty: 12 | |
|
Wys³any: 2 Lut 2013, 13:23 Temat postu: |
|
|
martwy sezon dobre dobre  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| Pawooo
| | Do³±czy³: 18 Cze 2008 | | Posty: 120 | | Sk±d: Reykjavik |
|
Wys³any: 10 Lut 2013, 18:42 Temat postu: KawaÅ‚ |
|
|
Dwie blondynki zasiadają do wódki.
Jedna mówi:
- pijemy za błędy.
Druga na to:
- Uuu, ale siÄ™ nayebiemyyy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| gisli74
| | Do³±czy³: 08 Lip 2011 | | Posty: 582 | |
|
Wys³any: 17 Lut 2013, 12:27 Temat postu: |
|
|
Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe,
by uniknąć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.
Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.
Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy:zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji...
Amerykanie (inny głos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy,
byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.
Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam
zmianę kursu o 15 stopni na południe, by uniknąć zderzenia z nami.
Amerykanie (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej
Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne,
sześć niszczycieli, pięć krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy się
w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony
wojsk irackich. Nie sugeruję... ROZKAZUJE WAM ZMIENIĆ KURS O 15 STOPNI NA PÓ�NOC! W przeciwnym razie
będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również siłom
koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego, jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Żądam
natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia się z drogi!
Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alchantara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest też z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz
śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym
kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy
gównianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć
wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu
zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam,
iż działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15
stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami.
Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
| siewa26 Ogłoszeniodawca zweryfikowany
| | Do³±czy³: 29 Maj 2005 | | Posty: 814 | | Sk±d: pUstka |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
| taxidomoredo
| | Do³±czy³: 06 Mar 2013 | | Posty: 1 | |
|
Wys³any: 6 Mar 2013, 11:49 Temat postu: |
|
|
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
|
|